
Wszystko zaczęło się, gdy pracowałem w fabryce
W 2005 roku byłem już wykształconym inżynierem. Myślałem, że kino na zawsze pozostanie tylko moim hobby. Właśnie zacząłem pracę w fabryce i wszystko układało się świetnie. Ale wciąż wracały do mnie te same pytania: czy ta praca naprawdę jest dla mnie? Czy pisanie i reżyseria mogłyby kiedyś stać się moim zawodem?
Zaryzykowałem i zgłosiłem się na egzaminy wstępne do Państwowej Wyższej Szkoły Filmowej w Łodzi. Czułem respekt — o tej szkole czytałem w biografiach moich ulubionych reżyserów. Nie miałem wtedy żadnego prawdziwego doświadczenia artystycznego, zaledwie kilka krótkich filmów nakręconych z przyjaciółmi w małym mieście, w którym dorastałem. Możesz sobie wyobrazić moje zdumienie, kiedy mnie przyjęto. Rzuciłem pracę i przeprowadziłem się do Łodzi, żeby studiować reżyserię.
Od marzyciela do specjalisty
Gdy wracam myślami do początków tej drogi, wciąż wydaje mi się to nierzeczywiste: jeden z moich filmów miał premierę i zdobył nagrodę na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Locarno; oglądałem swoje filmy w polskiej telewizji razem z rodziną. Zadebiutowałem pełnometrażowym filmem fabularnym, a teraz przygotowuję się do kręcenia drugiego. Mam też na koncie debiut w jednym z najbardziej prestiżowych teatrów w Polsce, a do tego pracuję jako konsultant scenariuszowy, pomagając innym autorom dopracowywać ich scenariusze.

Cinema Explained
Czasem wciąż nie mogę uwierzyć, że kino zawładnęło moim życiem i nie jest już tylko hobby. Czy jestem kimś wyjątkowym? Nie. Jestem po prostu facetem z pasją i odpowiednimi narzędziami.
Stworzyłem Cinema Explained, żeby dać ci dokładnie to. Przekuwam swoją wiedzę i praktyczne doświadczenie w coś przydatnego dla innych — zarówno dla zupełnie początkujących, jak i dla profesjonalistów, którzy chcą uporządkować to, co już wiedzą, i podłapać kilka wskazówek od kolegi po fachu. Inżynierskie wykształcenie pomaga mi optymalizować kursy: właściwe informacje, bez zasypywania cię zbędnymi szczegółami, żebyś mógł przyspieszyć własny rozwój.
Świat zmienił się od czasu, gdy zaczynałem. Dziś nakręcenie filmu nie kosztuje prawie nic — widziałem filmy zrobione telefonem komórkowym, które pokazywano festiwalowej publiczności. Nigdy nie było lepszego momentu, żeby zacząć robić filmy.
Jeśli szukasz prawdy o tym, jak pisać scenariusze, które naprawdę robią wrażenie, i reżyserować filmy, których widzowie nie zapomną, pokochasz mój sposób myślenia i nauczania.